Zdjęcie gipsu

Zdjęcie gipsu

Dzisiaj Szymonowi zdjęto gips, ja oczywiście za bardzo przeżywałam całą sprawę. Nic złego się nie działo, ale Szymon wyszedł z gabinetu blady, tuż przed wyjściem z przychodni zwymiotował. W domu cieszył się, że gips w końcu zniknie, ale kiedy już Pani go zdjęła mówił, że boli go ręka. W domu trochę poleżał i bardzo uważał na rękę, trzeba było ją porządnie umyć mydłem.