Dzień Matki

Dzień Matki

dzienmatki01W piątek otrzymałam od Krzysia prezent na Dzień Matki. Krzyś mnie pozytywnie zaskoczył, chodziaż wiedziałam, że dzieci będą coś wykonywały w szkole dla swoich mam. Zawsze po powrocie do domu sprawdzam co ma zadane i pytam go o pracę domową i co robił w szkole. Tym razem powiedział do mnie "Poczekaj". Wyjął z piórnika zapakowany prezencik. Widziałam, że taki sam niektóre dzieci już w szkole dawały swoim mamom, Krzyś przez całą drogę nic nie mówił, a ja nic mu nie przypominałam. Zapytałam czy to dla mnie, odpowiedział "Tak". Zapytałam co to takiego, powiedział "Nie wiem". Cały czas się uśmiechał i zakrywał buzię, jakby wstydził się tego, oczy jego przepełniały radość i ciekawość mojej reakcji. Po rozpakowaniu prezentu zobaczyłam bransoletkę, nie spodziewałam się, że coś takiego zrobi w szkole. Fajny pomysł. Bardzo się ucieszyłam, wyściskałam go i pocałowałam. Był bardzo zadowolony.

W zerówce u Szymona odbyło się w czwartek przedstawienie z okazji Dnia Rodziny, dziwne nazwano ten dzień. Niestety dzieci same nie wykonywały prac dla mam, co mnie zdziwiło. Byłam jednak dumna z Szymona, pięknie zapamiętał wierszyk, nie pomylił się ani razu. Były dzieci, które nic nie mówiły.

Zdjęcia można obejrzeć w galerii.