Krzyś w szkole

Krzyś w szkole

krzysdzialka W kwietniu niestety nie ma terapii, więc Krzyś spędza ten czas w domu.
W szkole radzi sobie dobrze. Nie ma kolegów, chłopcy nie chcą z nim się bawić, ani rozmawiać, ma tylko jedną koleżankę, z którą stoi w parach i pomagają sobie nawzajem pakować rzeczy do plecaka.
Według relacji Pani wychowawczyni Krzyś najgorzej funkcjonuje na początku tygodnia, zupełnie jakby weekend go wybijał z rytmu. Wtedy też wynajduje sobie problemy, nie chce wyjść z sali, albo mówi, że nie umie spakować szybko plecaka. Pod koniec tygodnia już chętniej bawi się z dziećmi na przerwie, nie stwarza problemów. Z wyjściem do ubikacji też jest lepiej, za każdym razem Pani przypomina mu, aby szybko wracał, więc się stara.

W galerii dodałam kilka nowy zdjęć.