Czerwiec

Ćwiczenia i zeszyty krzysia

W galerii można zobaczyć skany ćwiczeń z matematyki i elementarza oraz zeszyty z matematyki i do pisania, jakie wypełniał i pisał Krzyś.

Zakończenie roku w szkole Krzysia

KrzyskoniecrokuDzisiaj Krzyś odebrał świadectwo ukończenia pierwszej klasy i otrzymał promocję do drugiej klasy. Razem ze świadectwem Pani wychowawczyni wręczała mały upominek i książkę Baśnie Christiana Andersena. Krzyś był dumny i zadowolony z siebie, bardzo dobrze się zachowywał.
Jestem z niego dumna. Aż trudno uwierzyć, że wszyscy zarówno w przedszkolu jak i nawet na komisji, gdzie orzekano Krzysiowi orzeczenie o niepełnosprawności odradzali mi szkołę. Wszyscy polecali szkoły integracyjne, chociaż jak wiadomo takie szkoły integrują jedynie z nazwy. Minął rok. Krzyś się nie zniechęcił do szkoły, jak mnie straszono, bywało lepiej lub gorzej. Bałam się, że Pani wychowawczyni może sobie nie poradzić i Krzyś zostanie odesłany ze szkoły. Tym czasem okazało się, że Krzyś szybko się uczy, bardzo dobrze zdaje sprawdziany. Problem jest z komunikacją, poprawnym mówieniem, czytaniem i ogólnie z odpowiadaniem na zadawane mu pytania. Nie wiem jak długo będzie mógł chodzić do szkoły masowej. Może się okazać, że w starszej klasie będzie mu za ciężko, wtedy rozważymy nauczanie domowe, które i tak bardziej mi się podoba niż kształcenie w szkole.

Zdjęcia w galerii.

Świadectwo ukończenia 1 klasy str. 1, str. 2, pamiątka

Dzień Ojca, Krzyś w szkole

W piątek w szkole Krzyś wykonał laurkę dla taty, tata był bardzo zadowolony, że otrzymał od Krzysia prezent.
W szkole największy problem jest podczas w-fu, Krzyś nie radzi sobie w zabawach grupowych, szczególnie wtedy kiedy przegrywa. Nie rozumie, że nie należy tego brać na poważnie. Często kończy się tak, że Krzyś nie uczestniczy w zabawie, tylko siedzi z boku.
Na wycieczkach radzi sobie świetnie, uczestniczy we wszystkim, co widziałam na własne oczy.
Z pozytywnych rzeczy jakie się ostatnio zdarzyły jest to, że Krzyś ma kolegę. Na wycieczce razem się pilnowali, stali w parach, a od Pani wychowawczyni wiem, że nawet razem sobie rozmawiają i się śmieją. Jedną z dziewczynek nawet bardzo lubi. Niestety kiedy pytamy go, aby opowiedział nam kto ze zdjęcia jak się nazywa nie chce powiedzieć.
Niedawno kiedy przyszłam po Krzysia, wracał z klasą z placu zabaw, zostawił tam czapkę. Przypomniałam mu o tym i bardzo się zdziwiłam widząc jak podchodzi do pani wychowawczyni i mówi bardzo głośno: "Proszę Pani, zgubiłem czapkę". Dzieci przypomniały mu gdzie jest jego czapka.
Już niedługo koniec roku, tak szybko minął nam rok. I pomyśleć, że wszyscy specjaliści odradzali mi posyłanie go do szkoły masowej. Cieszy mnie również fakt, że klasa Krzysia została wyróżniona jako najgrzeczniejsza klasa w całej szkole.

Zakończenie roku w zerówce Szymona

konieczerowkiNa zakończenie roku w zerówce odbyło się przedstawienie dzieci. Były piosenki i wierszyki. Szymon bardzo dobrze pamiętał swój wierszyk, mówił wyraźnie i powoli. Na zakończenie otrzymał dyplom i książkę o dobrym wychowaniu. Zabraliśmy też wszystkie rzeczy z zerówki, ale Szymon będzie chodził do przedszkola do końca czerwca.
Kilka zdjęć w galerii.

Zwiedzanie Zamku Lubelskiego

zameklubelskiPomimo zbliżającej się burzy pojechaliśmy na Zamek Lubelski. Najpierw zwiedzaliśmy basztę, widok na Lublin jest naprawdę fajny, chłopcy nawet wskazali miejsce osiedla, w którym mieszkamy. Potem zwiedziliśmy muzeum, mieliśmy szczęście, bo akurat wtedy zaczęło mocno padać. Chłopcom najbardziej podobała się wystawa broni, pochówków ludzi i zwierząt z terenów polskich, archeologiczne wykopaliska różnych narzędzi. Szymonowi spodobał się namiot zbudowany z galęzi i futer, w środku paliło się ognisko, oraz ubiór myśliwego: całego w futrze z łukiem w ręku. Obejrzeliśmy też obrazy, ale dzieci zwracały uwagę tylko na te przedstawiające zwierzęta lub pory roku.
Zdjęcia w galerii.

Festyn Pasje Ludzi Pozytywnie Zakręconych

festynwojskoDzisiaj pojechałam z dziećmi na Festyn, odbywały się pokazy różnych wojsk, bitwy wojsk napoleońskich, broni, był nawet czołg, żaglówka oraz przeróżne samochody.
Krzysia nie interesowała broń, prawie się rozpłakał kiedy znajomy dał mu karabin, krzyczał, że jest ciężki i nie chciał go wziąć. Najbardziej podobały mu się roboty zbudowane z klocków, jeden naśladował człowieka, inny skorpiona. Krzyś oszalał na ich punkcie.
Szymon najbardziej zainteresowany był czołgiem i bronią, oglądał każdy karabin i pistolet.
Zdjęcia można obejrzeć w galerii.

Nauka o ptakach - bażant na działce

bazantChłopcy nauczyli się już 3 gatunków ptaków: wróbel, bażant i wrona. Krzyż bardzo chciał zobaczyć bażanta, niestety w mieście nie jest możliwe go spotkać. Wróbla i wronę, owszem, bez problemu rozpoznał. Wieczorem pojechaliśmy na działkę i akurat usłyszałam głos bażanta, dziadek potwierdził, bażanty często się tam pojawiają. Chłopcy byli bardzo zadowoli, niestety w trawach pałaszował jedynie samiec, ale Krzyś bardzo się cieszył, że zobaczył bażanta. Dodatkowo dziadek sprawił dzieciom niespodziankę, ich pradziadek wypchał prawdziwe bażanty, zastrzelowanie pewnie na jakimś polowaniu, samiczkę i samca. Kiedy dzieci zobaczyły bażanty od razu przystąpiły do oglądania i zabawy. Kilka zdjęć można obejrzeć w galerii.

Wycieczka do Straży Pożarnej

strazpozarnaDzisiaj jako jeden z opiekunów pojechałam z Krzysiem na wycieczkę z jego klasą. Dzieci odwiedziły Straż Pożarną. Było bardzo fajnie. Pan strażak pokazał wozy, łodzie, ponieważ odział straży, którą odwiedzaliśmy stanowili głównie nurkowie. Strażak wyprowadził dwa wozy i dzieci mogły lać wodą z węża. Krzyś nawet założył kask strażaka i wszedł do klatki, która razem z drabiną służy do wyciągnięcia osób z płonącego budynku z wysokiego piętra. Krzyś był bardzo zadowolony, uśmiechał się zarówno w drodze do jak i spowrotem. Szkoda, że nie chciał opowiedzieć Szymonowi co widział.