Nauka pisania w domu

Nauka pisania w domu

pisanieSzymonKrzyś radzi sobie całkiem dobrze w szkole, kiedy go odprowadzam sam idzie pod sale, bierze którąś z dziewczynek za rękę i staje grzecznie w parze za dziećmi. Odwraca się, macha mi i mówi papa. W sali wyciąga książki, zeszyty, piórnik, jest przygotowany do lekcji. Nie przeszkadza w czasie lekcji i z relacji Pani wychowawczyni wynika, iż nie ma ona z nim żadnych problemów. W czasie zebrania dodatkowe uwagi kieruje raczej do innych rodziców, ja nie jestem wyczytywana z listy do dodatkowej rozmowy po zebraniu.
Kiedy pytam Krzysia co robił w szkole odpowiada, że było fajnie, cieżko wydobyć z niego jakiekolwiek informacje, ale przynajmniej wie jakie miał lekcje i bez problemu je wymienia. Natomiast co robił na danej lekcji już nie pamięta.

W domu chłopcy piszą albo w książkach, albo drukuję im gotowe szablony do pisania lub też sama wymyślam wzorki w zeszycie. Szymon pisze bardzo ładnie i się stara, uwielbia też kolorować, ale najbardziej to malować farbami i wycinać. Krzyś niechętnie pisze i muszę się przyłożyć z pilnowaniem go, ponieważ litery są nierówne i koślawe. On po prostu najchętniej by się bawił.

Scany zeszytów można obejrzeć w galerii.