Wesele Jacka i Agnieszki

Wesele Jacka i Agnieszki

13 sierpnia było wesele Jacka, mojego brata ciotecznego. Gdy weszliśmy na salę orkiestra grała bardzo głośno, Krzyś zaczął płakać i nie chciał nic zjeść. Niestety restauracja była położona tuż przy drodze i niedaleko torów kolejowych, więc trzeba go było cały czas pilnować, bo wychodził na ulicę, aby patrzeć na pociąg. O 22 zrobił się już bardzo zmęczony i poszedł spać do samochodu. Szymon za to bawił się do 1 w nocy, ciężko było go przywołać do stolika chociaż na picie. Znalazł sobie towarzystwo, ale spróbował tortu weselnego. Bardzo chciał tańczyć z panną młodą, zrobiłam mu zdjęcie.

Na poprawinach dzieci cały czas się bawiły na dworze z innymi. Na sam koniec Krzyś zobaczył jak tańczę z tatą, nim się zorientowałam już znalazł jakąś dziewczynkę, przytulił się do niej i tańczył z nią do samego końca. Zdjęcia w galerii.