Grudzień

Sylwester

sylwesterSpędziliśmy go w domu, chłopcy nie poszli spać, więc przed północą wyszliśmy na dwór pooglądać fajerwerki. Bardzo im się podobało.

Kilka zdjęć w galerii

Kaszel w święta

wigiliaTuż przed świętami Krzysia dopadł kaszel, ale nie było to nic strasznego. Trochę bolała go głowa i nie był w stanie nic robić. Nie przeszedł szybko i dopadł również Szymona, więc po świętach chłopcy zostali w domu. Przed świętami chłopcy sami zrobili łańcuch na choinkę, Krzyś nie był w stanie z powodu bólu głowy, więc pomagałam Szymonowi. Choinka wygląda bardzo ładnie.

Życzenia świąteczne

swieta
Za oknem ciemno,
cichutko puszyste ścielą się płatki.
Niech serca się z sercem podzielą
jak wigilijnym opłatkiem.

Wigilia w przedszkolu

jaselkaW przedszkolu odbyła się dzisiaj wigilia. Starszaki przygotowali przedstawienie z tej okazji - Jasełka. Krzyś z Szymonem byli królami, jak na ironię Krzyś miał więcej tekstu do powiedzenia. W domu nie chciał uczyć się tekstu, Szymon szybko wszystko zapamiętał. Podczas prób nie chciał zakładać stroju i pani musiała go oswoić z mówieniem do mikrofonu, przerażał go własny głos jaki wydobywał się z głośników. Gdy przyjechaliśmy do przedszkola również nie chciał się przebrać, gdy wkońcu go namówiłyśmy nie chciał usiąść w ławce, przeraził się dużej ilości osób na widowni. Musiałam z nim posiedzieć na małej ławeczce i wytłumaczyć, że mam za długie nogi i się tutaj nie mieszczę, a poza tym tata chce mu zrobić zdjęcie, a ja mam kamerę i chciałabym nagrać go jak ładnie gra króla. Dał się przekonać. Całe przedstawienie nagrałam. Gdy przyszła kolej na chłopców jeden z królów się rozpłakał, Szymon był nieśmiały, ale ładnie recytował, Krzyś natomiast wiedział, kto kiedy ma mówić i pilnował kolejności, sam powiedział bardzo głośno, starał się wyraźnie mówić. Bałam się, że nic z tego nie będzie, ale pani pedagog z grupy była z niego bardzo zadowolona, aż go wyściskała i powiedziała, że poradził sobie lepiej niż na próbach. Po jasełkach dzieci ubrały się w swoje rzeczy i odbyła się wigilia. Były zimne ognie i kolendy. Najgorszy dla nas był chleb i bułki, bo gdy tylko zobaczył je Krzyś nałożył sobie wszystkie na talerz, Szymon wytłumaczył mu, że tego im nie wolno i pytał mnie co mogą jeść. Było bardzo miło, dzieci oczywiście były bardzo zmęczone i szybko zasnęły.

Mikołaj w przedszkolu

mikolajprzedszkoleW końcu nadszedł ten oczekiwany przez dzieci czas - Święty Mikołaj odwiedził dzieci w przedszkolu. Oczywiście za aniołki przebrały się panie z grupy. Każde z dzieci otrzymało prezent, a pan fotograf zrobił zdjęcie z Mikołajem. Pamiętam jak w grupie maluchów (w pierwszej grupie) Krzyś nie patrzył na fotografa, stymulował się i był jakiś nieobecny oraz zakłopotany całym tym zamieszaniem. Dzisiaj już ładnie się zachował, spojrzał na fotografa i uśmiechnął się, nie był nieobecny.

Mikołaj z Teatrze Muzycznym

mikolajteatrsmalFundacja Dzieciom zorganizowała dla swoich podopiecznych Mikołaja. W Teatrze Muzycznym w Lublinie odbyło się piękne przedstawienie: "Kopciuszek". Byli oczywiście aktorzy, piosenki oraz prawdziwa orkiestra. W czasie długiego spektaklu odbyły się 2 przerwy, na jednej z nich Mikołaj rozdawał cukierki i o mało co nie został rozdeptany przez gromadę dzieci. Krzyś pod koniec trochę się wiercił i bardziej zainteresowany był rozkładającym się krzesłem niż aktorami, ale po moich upomnieniach zachowywał się już stosownie do sytuacji. Szymon był bardzo zmęczony. Po zakończonym przedstawieniu Fundacja zorganizowała zabawy z myszką norką, czyli przebraną w kostium dziewczyną. Dzieci niestety były już zmęczone i bardziej zainteresowane prezentami, więc zabawa nie szła dobrze. Krzyś od wejścia na salę zaczął płakać (ostatnio nauczył się udawać, że płacze), myśląc, że w ten sposób wymusi przyjście Mikołaja. W kółko powtarzał "a gdzie Mikołaj, nie ma". Bawić się nie chciał,za to Szymon trochę poszalał. Gdy przyszedł Mikołaj kolejka była ogromna, chłopcy dostali prezent i zrobiłam im zdjęcie z Mikołajem.