Ala - chelatowanie Krzysia wg protokołu Cutlera - cykl X

Ala - chelatowanie Krzysia wg protokołu Cutlera - cykl X

17 wrzesień godzina 00:00 - 19 wrzesień godzina 21:00 - dziesiąty cykl odtruwania z rtęci.

W przerwie między podawaniem Ala dzieci dostały kataru, u Krzysia właściwie była to ropa, więc dzisiaj dzieci nie poszły do przedszkola.

Po raz pierwszy podałam Ala Szymkowi, żeby zobaczyć czy w czymś mu to pomoże. Ostatnio bardzo się mnie nie słucha, najgorsze jest to, że kiedy jest zmęczony staje się bardzo pobudzony. W środę, kiedy byliśmy z Krzysiem na terapii bardzo mi dokuczał, był niegrzeczny w księgarni, głośny w Fundacji, nie czekał cierpliwie na autobus do domu, kopnął mnie i zaczepiał butem jakąś panią, więc zaczęliśmy iść na piechotę do domu, płakał i próbował wymusić na mnie uległość, ale się rozczarował. Na koniec powiedział, że bolą go nogi, więc poszliśmy na przystanek. Jak na razie jest grzeczny i się mnie słucha, dużo mu tłumaczę, nie chce się słuchać i uważa, że wszystko wie lepiej, ale jest już lepiej.

Krzyś dostał strasznego kataru, podczas podawania Ala oczywiście stymulował się buzią i to mu pozostało. Zwiększyłam dawkę Ala, wcześniej było to 5 mg dla jego wagi, teraz jest to 10 mg.