Odtruwanie ze szczepionek wg Tinusa Smitsa – Hepatitis B Vaccine – Szymon i Krzyś cykl I – tryb wolniejszy – 30CH

Odtruwanie ze szczepionek wg Tinusa Smitsa – Hepatitis B Vaccine – Szymon i Krzyś cykl I – tryb wolniejszy – 30CH

5 i 8 styczeń, godzina 22:00 - jedna dawka odtrutki Hepatitis B Vaccine w potencji 30CH.

Od skończenia ostatniego cyklu odtruwania BCG Vaccine minął miesiąc, nie mogłam szybciej rozpocząć odtruwania kolejnej szczepionki, gdyż dzieci sporo chorowały, najpierw katar, kaszel, potem kilka dni spokoju i z powrotem, później Krzysiowi wypływała ropa z oczu przez 5 dni po kąpielach w zimnej wodzie. Szymon - na razie nic się nie dzieje, lekki katarek, ale nic groźnego. Poza tym już od grudnia bardzo ruszyła u niego mowa, można z nim rozmawiać już prawie jak z dorosłym, buduje bardzo ładne zdania, wciąż przekręca niektóre wyrazy i mówi trochę po swojemu, ja go rozumie.

Krzyś - pojawił się katar, dzisiaj był zielony, z noska schodzi skóra. Krzyś wciąż przystosowuje się do cyklu dnia, dzieci miały długą przerwę, od przedszkola i terapii. W sobotę był osłabiony, nie miał siły nawet siedzieć, przebrałam go, dałam pić i spał do południa, wygrzał się z termoforem, potem zrobił się głodny, do końca dnia już normalnie się bawił. Nie chce mówić, ale powtarza wyrazy w bajkach. Dzisiaj też coś go natknęło i malował flamastrami razem z logopedką, chociaż nigdy nie chciał z nią malować. Gdy już wychodziła od nas z domu, on ją zatrzymywał i na szybko kolorował aniołka, chciał jej go dać. Wydaje mi się, że Krzyś dużo rozumie, czasem przeprowadzam z nim poważną rozmowę, bywa, że wtedy płacze, zupełnie jakby rozumiał co do niego mówię. Myślę, że on potrzebuje więcej konsekwencji z mojej strony, powinnam więcej od niego wymagać i go motywować, bo tylko wtedy robi wyraźne postępy i potrafi mnie zaskoczyć.