Październik

Brak cyklu Ala

W ten weekend nie robiłam cyklu Ala. Krzyś w czwartek dostał w nocy biegunki, bolał go brzuszek, nie spał prawie całą noc. Jeszcze dzisiaj stolce były dziwne i nienormalne. W związku z tym darowałam sobie Ala, nie chcę obciążać organizmu. Dzisiaj Krzyś zachowywał się gorzej, więcej się stymulował i mniej do niego docierało, nie chciał odpowiadać na pytania.

Ala - chelatowanie Krzysia wg protokołu Cutlera - cykl XV

22 październik godzina 00:00 - 24 październik godzina 21:00 - piętnasty cykl odtruwania z rtęci.

Krzyś cały czas leżakuje w przedszkolu, nie widuję się już z panią pedagog, ale siostry nie zgłaszają żadnych problemów z Krzysiem. Nie działo się nic szczególnego, chłopcy głównie chcą bawić się tymi samymi zabawkami przez co powstaje mnóstwo konfliktów.

Ala - chelatowanie Krzysia wg protokołu Cutlera - cykl XIV

15 październik godzina 00:00 - 17 październik godzina 21:00 - czternasty cykl odtruwania z rtęci.

Krzyś wciąż bardzo chętnie je orzechy, jedynie włoskie mu nie smakują. Zdecydowałam, że podam kolejny cykl, mąż mnie namówił, sama do końca nie wiem, czy dalej to ciągnąć, czy nie. Nie miałam czasu na szukanie informacje na temat chelatorów.

We wtorek po poprzednim cyklu Krzyś niechętnie pracował w przedszkolu, wszystko było na nie. W domu chłopcy ciągle bili się o zabawki, Szymon cały czas zaczepia Krzysia, lubi mu dokuczać. Krzyś nie powie o co chodzi, od razu dochodzi do przepychanek, Krzyś popchnął Szymona, Szymon cudem nie uderzył o kant biurka, tata się zdenerwował i krzyknął na Krzysia. Weszłam do pokoju, Krzyś podbiegł do mnie, złapał się mojej nogi, zrobił się blady i zasłabł, nie stracił przytomności, ale dosłownie poleciał do tyłu, wyprostowany jak deska uderzając głową o podłogę. Był blady, zmierzyłam mu temperaturę, miał 35 stopni. Wyglądał niepewnie, więc kazaliśmy mu leżeć. Nigdy wcześniej nic podobnego się nie zdarzyło. Po rozmowie z panią logopedą doszłam do wniosku, że to ze stresu. Tata potrafi głośno krzyknąć, a Krzyś najwyraźniej bardzo się przestraszył reakcji taty. Nie spodziewałam się zasłabnięcia i niestety nie złapałam go. Bolała go trochę głowa, ale następnego dnia zachowywał się dobrze w przedszkolu i na terapii.

Dzisiaj w przedszkolu po raz pierwszy dzieci leżakowały. Teraz już dzieci autystyczne mogą zostawać dłużej w przedszkolu jak inne zdrowe i niepełnosprawne dzieci i nawet leżakować. Szymon bardzo się cieszył, że będzie spał w przedszkolu, powtarzał, że będzie spał obok Krzysia. Z relacji Siostry wiemy, że nasze dzieci były dzisiaj najgrzeczniejsze, co prawda nie zasnęły, ale były bardzo grzeczne i nie przeszkadzały innym spać. Chłopcy mówili mi dzisiaj, że chcą spać w przedszkolu, byli zadowoleni. Po powrocie do domu widać było u nich zmęczenie. Zasypiali nam talerzem, więc poszli bardzo wcześnie spać.

Ala - chelatowanie Krzysia wg protokołu Cutlera - cykl XIII

8 październik godzina 00:00 - 10 październik godzina 21:00 - trzynasty cykl odtruwania z rtęci.

Szymon nie otrzymał już Ala i więcej już go mu nie podam.

Krzyś robi małe postępy. Najbardziej zadziwiło mnie to, że sam wziął do buzi orzechy, a nawet je pogryzł i bardzo mu zasmakowało. Nigdy wcześniej nie chciał jeść orzechów, z tego powodu dodawałam je do koktajlu. Szymon natomiast jadłby orzechy na okrągło, żurawinę też cały czas podjada. Skoro już Krzyś chętnie je orzechy staram się codziennie świeżo łuskać różne ich rodzaje, chłopcy chętnie je smakują oglądając bajkę. Zdziwiło mnie również, że Krzyś sam wziął do buzi żelki Haribo i je gryzł, tata akurat kupił w kształcie owoców, Krzysiowi bardzo się spodobały kształty malinek, truskawek, wcześniej nigdy nie chciał nawet spróbować Haribo.

Jeśli chodzi o Ala, być może zrezygnuję z chelatacji. Muszę jak najszybciej przeczytać o produkcji tych suplementów. Przeczytałam artykuł o chelatach na stronie bioslone.pl, nie cieszy mnie fakt, że chelaty firmy Olimp są produkowane z ropy naftowej.

Od razu przypomniał mi się "cudowny" lek na raka, który wymyślił William Rockefeller, nazwał go Seneca Oil, czyli ropa lecząca raka, cytat: "Właśnie w tym celu powstaje „Seneca Oil”, czyli ropa lecząca raka. Aby podnieść własną wiarygodność, wymyśla motto które brzmiało: „Leczę wszystkie przypadki raka, oprócz tych zbytnio zaawansowanych”. Bzdura ?! ; Nie raczej świetny interes. Koszt zakupu jednej buteleczki „leku” w tym okresie wynosił 25 $, co odpowiadało w przeliczeniu dzisiejszym 3.000 zł !" źródło. O plugastwach tegoż Pana można sobie poczytać choćby tutaj.

I ponownie przyszła mi na myśl sentencja nihil novi sub sole czyli nic nowego pod słońcem. Big pharma niczego nowego nie wymyśliła, wciąż operuje starymi sztuczkami.

Ala - chelatowanie Krzysia wg protokołu Cutlera - cykl XII

1 październik godzina 00:00 - 3 październik godzina 21:00 - dwunasty cykl odtruwania z rtęci.

Ten cykl również otrzymał Szymon. Nie ma żadnej różnicy.

Krzyś zachowuje się coraz lepiej, uśmiecha się, spędza z nami więcej czasu, coraz więcej sam coś nazywa, opowiada i lepiej odpowiada na pytania. W piątek był u nas Mateusz z ciocią i wujkiem, Krzyś tak się popisywał, że aż spadł z piętrowego łóżka, ale na szczęście nic mu się nie stało, akurat spadł na pupę na maskotki. Tego samego dnia urodziły nam się kotki, aż pięć, ale Krzyś nie był zainteresowany nimi. Zainteresował się nimi dopiero dzisiaj. W niedzielę pojechaliśmy do Kozłówki, był tam również Mateusz, zwiedzaliśmy park, a po południu tata kupił nam bilety i zwiedziliśmy pałac. Szymonowi spodobała się podróż i pytał kiedy znowu tam pojedziemy. Chłopcom kupiłam na pamiątkę drewnianego dzięcioła i dwa ludziki, czyli balony napełnione masą go zgniatania. Zabawa była fajna, ludek zmienia kształt, można też modelować jego buzię.