Zaprzestałam chelatować Krzysia

Zaprzestałam chelatować Krzysia

Poprzedni tydzień był bardzo ciężki. Zepsuł nam się dysk i tym samym nie mieliśmy dostępu przez dwa tygodnie do naszych danych. Przy okazji chciałam przeprosić, że nie odpisałam na wiele maili. W czwartek z tego powodu musieliśmy pojechać do Częstochowy, aby odzyskać dane, przy okazji zwiedziliśmy Jasną Górę. A w piątek i sobotę w całym mieszkaniu mieliśmy wymianę okien. Wciąż zmagam się z bałaganem.