Październik

Zimne kąpiele

Od 23 października stosuję kąpiele zimne. Dzieci już nauczyły się dreptać po zimnej wodzie i bardzo im się to spodobało. Na początek kąpiemy jedynie nóżki od stopy do kolana. Ja również tupię razem z dziećmi i już zauważyłam objawy oczyszczania (ból kolan, które od dawna okresowo mi dokuczały). Więcej informacji umieściłam w oddzielnym artykule w dziale "co stosuję" - link.

Odtruwanie ze szczepionek wg Tinusa Smitsa – BCG Vaccine – Krzyś cykl I – Szymon cykl I – tryb wolniejszy – 30CH

20 i 23 październik, godzina 22:00 - po jednej dawce odtrutki BCG Vaccine w potencji 30CH.

Szymon – gdy taty nie ma w domu Szymon pozwala sobie za znacznie więcej, w sobotę nie słuchał się i wpadł w histerię, gdy po kilkukrotnym upominaniu go, żeby jadł ładnie zupę i się nie wygłupiał zabrałam mu miskę z zupą.

Czytaj więcej...

Krzyś i Szymon u neurologa

Nic mnie nie goniło na tą wizytę, ale chciałam sprawdzić u dr Kalenik czy nadal jest wszystko w porządku. Jeśli chodzi o Szymona zleciła eeg, ponieważ nigdy nie miał robionego. U Krzysia odruchy są prawidłowe, eeg miał robione 1,5 roku temu i wg pani dr jest ono ważne. Nie ma podstaw do wykonania rezonansu czy tomografii.
Krzysia czeka niedługo poważna terapia regeneracyjna i zastanawiam się czy warto jednak wykonać niektóre badania w razie późniejszej moźliwości porównania efektów lub ich braku.

Mały kotek w domu

6 października mąż przywiózł do domu małego kotka, a dokładniej kotkę, niedługo skończy 2 miesiące. Kari już się zaklimatyzowała u nas, nie ma problemów przy korzystaniu z kuwety, ani z jedzonkiem.
Krzyś zawsze bał się kotów, natomiast bardzo lgną do piesków. Na początku uciekał od kotka, unikał fizycznego kontaktu z nim, teraz powolutku sam do niego podchodzi, bawi się, dotyka gdy śpi. Przełamuje strach.
Szymon od początku nie miał podejścia, ciągle mu się tłumaczy, że kotka nie wolno straszyc, bić tylko głaskać, ale on szybko zapomina. Budzi kotka ze snu i nie docierają do niego nasze prośby, ale w końcu musi się nauczyć szacunku do zwierząt.
Kotkowi wybudowaliśmy już drapak, powoli się do niego przełamuje. Zauważyliśmy, że Szymon ma motywacje do szybszego wracania do domu, bo mówimy mu, że kotek czeka i płacze, bo jest sam.
Kari jest jeszcze mała i uczymy ją zasad w domu, więc na razie mam trzecie dziecko w domu, ale mam nadzieję, że to jakoś zaprocentuje w przyszłości. Obserwuję ogromne zainteresowanie Krzysia kotkiem, Krzyś bardzo cieszy się podczas zabawy z nim i próbuje naśladować kota.

Tuberculinum - brak reakcji

Nie dzieje się zupełnie nic, dzieci nawet nie miały przeziębienia, ja również. W takiej sytuacji rozpocznę odtruwanie ze szczepionek, ale tym razem od pierwszej szczepionki.

Test buraczkowy

Wczoraj odcisnęłam sok z buraków czerwonych i podałam dzieciom. Wypiłam go również sama. Test wykonywałam już półtora roku temu jak tylko zaczeliśmy pić mikturę Słoneckiego. Porównując kolor uryny u mnie jest zdecydowanie jaśniejszy niż sprzed 1,5 roku, co świadczy o wyleczeniu nadżerek, wcześniej kolor był jasno czerwony, teraz żółty o lekkim tylko, mało widocznym odcieniu czerwieni. U Szymona jest tak samo, kiedyś czerwony, teraz żółty w lekkim odcieniu czerwieni. U Krzysia 1,5 roku temu uryna była bardzo czerwona, teraz również jest czerwona, ale zdecydowanie jaśniejsza. U Szymona jelita zdecydowanie szybciej się wyleczyły niż u Krzysia, ale może Krzyś miał o wiele więcej nadżerek. Stan jelit Krzysia musiał się polepszyć, gdyż np. nie reaguje już tak źle na produkty mleczne jak 1,5 roku temu.